
no dobra
może to niezupełnie o to nam chodziło ale jest :) to znaczy będzie. ale tym razem chyba na pewno ;)
bo to tak - gosia zamówiła u mnie anioła dla swego przyjaciela. no ale jakoś tak nie mogła się zebrać i zabrać i w finale stwierdziła, ze jednak chce mu sama coś namalować zatem opcja urodziła się taka. ja narysowałam takie cóś, prawie szkic, kilka kresek kredkami a gosia ma sama namalować anioła :) zobaczymy co z tego wyjdzie :) może być ciekawie, bo przecież zdolna z niej dziewczynka :)
0 komentarze:
Prześlij komentarz